
Masaże - Tychy
100+ deals
Najlepszy masażysta w Tychach czeka na Ciebie!
Mamy przyjemność przedstawić Ci najlepsze usługi gabinetów masażu, które Groupon przygotował specjalnie dla Ciebie. Masażysta w Tychach już czeka. Potrzebujesz ciszy i odprężenia po ciężkim dniu pracy bądź odpoczynku od szybkiego tempa życia? Masażysta podaruje Ci kilka niesamowitych chwil dla ciała i umysłu. Skorzystaj z oferty i znajdź czas tylko dla siebie. Otwórz drzwi do świata wellness i pozwól, by nasz specjalista zajął się Tobą. Każdemu należy się doza relaksu i niecodziennych doznań. Korzystając z naszej oferty, masz na to szansę.
Masażysta w Tychach zaprasza do skorzystania z oferty
Od dawna czekasz, aż nadarzy się okazja na porcję prawdziwego relaksu? Szukasz godnej uwagi oferty? Wreszcie się doczekałeś. Masażysta w Tychach za jedno kliknięcie. Groupon ma dla Ciebie klucz do świata wellness, gdzie czeka na Ciebie profesjonalny masażysta. Niejeden z nas zna cudowne historie o działaniu masażu na ludzki organizm, lecz nie każdy ma odwagę i okazję doświadczyć tego na własnej skórze. Nasi specjaliści są na pewno jednymi z najlepszych, a przychodząc do niego z grouponem, masz gwarancję naprawdę niskiej ceny. Nie przegap takiej oferty!Często zadawane pytania
Masaż w centrum Tychów? Parę miejsc w rejonie ulicy Edukacji i Starego Rynku ma naprawdę rozsądne ceny. Jeden salon nad piekarnią daje rabat, jeśli przyjdziesz rano, a drugi tuż przy lodziarni czasem wrzuca gratisową aromaterapię. Kolega z Urbanowic poleca swoje miejsce w pasażu, gdzie po masażu dostajesz miętówkę i butelkę wody – niby nic, a cieszy. Jak ktoś nie chce przepłacać, warto przetrzepać lokalne grupki na Facebooku.
Na spięte barki i kark to w Tychach króluje masaż leczniczy albo sportowy. Zwłaszcza ten w gabinecie przy Paprocańskiej, gdzie masażysta sam grał kiedyś w hokeja, więc wie, co to napięcie. Moja sąsiadka z Wartogłowca chodzi na relaksacyjny z ciepłym masłem kokosowym – mówi, że to jej reset tygodnia. A ja raz spróbowałem klasycznego z bańkami i… no cóż, wyglądałem jak dalmatyńczyk, ale plecy przestały dokuczać.
Opinie o gabinetach masażu w Tychach bywają skrajne, ale kilka punktów zbiera same dobre słowa. Jeden salon na osiedlu O (niepozorny z zewnątrz) podobno robi cuda na zmęczone nogi. A masażystka z Sublańskiej? Ludzie mówią, że 'czyta mięśnie jak książkę'. Widziałem też polecane miejsce w Czułowie, gdzie właścicielka serwuje herbatę z maliną i kładzie kocyk jak w domku u babci. Trochę jakby człowiek wrócił na ferie zimowe.
Czasem uda się załatwić masaż w Tychach bez wcześniejszej rezerwacji, ale zależy gdzie i kiedy. W tygodniu, szczególnie przed południem, bywa spokojniej, ale piątkowe popołudnia? Lepiej zapomnieć. Gabinet przy Browarowej pozwala umawiać się przez SMS, ale bywa, że ktoś zwinie ci ostatni slot, zanim zdążysz odpisać. Raz udało mi się wskoczyć w ostatniej chwili tylko dlatego, że ktoś odwołał przez Messenger. Fart totalny.
Cennik masażu w Tychach jest dość przystępny, szczególnie w mniej „wypasionych” lokalizacjach. Na Wilkowyjach można trafić na godzinę za śmieszne pieniądze, zwłaszcza jeśli to nie jest ekskluzywny pakiet z winem i świecami. Ja raz zapłaciłem mniej niż za pizzę, a wyszedłem jak po tygodniu urlopu. Czy się opłaca? No jak masz dość siedzenia przy komputerze i chcesz znów poczuć szyję, to chyba nie muszę odpowiadać.
Tanie masaże dla nowych klientów w Tychach? Jasne, tylko trzeba dobrze poszperać. Czasami salony na osiedlach R i A wrzucają oferty „pierwsza wizyta za pół ceny”, a przy Paprocanach bywa happy hour między 10 a 12. Mój szef trafił kiedyś na masaż z voucherem kupionym na urodziny i do dziś mówi, że nikt tak nie rozmasował mu nóg po nartach. Czasem wystarczy zapytać na miejscu, nawet jak nie mają nic na stronie – bywa, że mają coś w zanadrzu, ale tylko dla tych, co zapytają.
























































