
Parki rozrywki - Szczecin
10+ deals
To na razie wszystko
Sprawdź później, czy nie ma zaktualizowanych ofert.
Parki rozrywki w mieście Szczecin - już wiesz jak spędzisz popołudnie!
Dowiedz się, co warto zobaczyć w Szczecinie
Każdy z nas potrzebuje czasami odetchnąć od codziennego natłoku spraw i zadań i niejako spojrzeć na wszystko z boku. Dlatego, z pewnością ucieszy Ciebie, że w mieście Szczecin parki rozrywki zostały włączone do specjalnej promocji w serwisie Groupon. Nie przejdź obojętnie obok tej oferty! Kupując bilety do parków rozrywki umożliwisz sobie i swoim krewnym czy przyjaciołom mile spędzić czas na aktywnej rozrywce. Oferta: parki rozrywki w mieście Szczecin to wspaniała możliwość dla singli, par jak i rodzin z dziećmi. Korzystając z oferty i kupując bilety masz pewność, że plany na popołudnie czy weekend wypalą niezależnie od pogody. Nasze oferty to synonim dobrej zabawy połączonej z relaksem i mocą wrażeń. Co więcej, promocja: parki rozrywki w mieście Szczecin jest bardzo atrakcyjna cenowo i na pewno Cię usatysfakcjonuje również pod tym względem. Dlatego nie zwlekaj i już teraz skorzystaj z tej oferty zanim zrobią to za Ciebie inni!Parki rozrywki w mieście Szczecin - nie przegap oferty!
Niezależnie czy mieszkasz w mieście Szczecin czy nie parki rozrywki serdecznie Cię zapraszają. Może to być świetny pretekst, by przy okazji zwiedzić to miasto. Parki rozrywki w mieście Szczecin to atrakcja zdecydowanie warta polecenia. Ponadto zapraszamy Ciebie do zapisania się do newslettera serwisu Groupon, dzięki czemu będziemy mogli Tobie przesłać aktualnie najtańsze i najlepsze oferty z Twojego miasta. Pamiętaj również, że parki rozrywki w mieście Szczecin stoją dla Ciebie otworem!Często zadawane pytania
Tak, większość parków w Szczecinie działa w weekendy bez rezerwacji. Ale to zależy. Na przykład w sezonie letnim okolice Jasnych Błoni potrafią być zatopené rodzinami, więc jeśli planujesz większą grupę, lepiej kliknąć "rezerwuj" online dzień předem (szczególnie w soboty po 14:00). A niektóre atrakcje, jak dmuchane miasteczka w Parku Kasprowicza, mają swój rytm i czasem są zamknięte przy złej pogodzie. Trochę loteria. No i czasem mają przerwę na dezynfekcję, co zaskoczyło mojego brata ostatnio, jak akurat dziecko miało wejść na zjeżdżalnię.
Ceny biletów różnią się w zależności od miejsca i sezonu. W Parku Rozrywki przy ul. Twardowskiego bilety dla dzieci bywają niższe w tygodniu, ale w weekendy robią pakiety rodzinne. Wait, actually, ostatnio widziałem na Grouponie opcję z darmowym popcornem i zniżką, więc warto zajrzeć tam przed zakupem. Niektóre parki wodne w okolicach, jak ten przy Głębokim, robią promocje przy większych grupach – tylko trzeba dobrze sprawdzić daty. I nie zdziw się, jak dostaniesz kolorową opaskę zamiast biletu, taki u nich klimat.
Ludzie mają mieszane uczucia, ale ogólnie – jest nieźle. Rodzice z Pogodna chwalą park linowy koło Lasu Arkońskiego, zwłaszcza za bezpieczne trasy dla maluchów. Moja kuzynka, która przyjechała z Gorzowa, była zachwycona karuzelami nad jeziorem Szmaragdowym, choć narzekała na kiepską kawę. Recenzje online bywają mylące – jeden gość napisał, że „było jak w mini Disneylandzie”, a potem się okazało, że chodziło o dmuchańce. Dziwna metafora. Lepiej zapytać sąsiadkę niż czytać 5-gwiazdkowe achy bez konkretów.
Tak, kilka parków w Szczecinie przygotowało coś więcej niż tylko klasyczny plac zabaw. Ten przy ul. Szafera ma mini karuzelki, bezpieczne zjeżdżalnie i strefę z wodnymi mgiełkami (serio, dzieciaki szaleją). Plus przyjemny cień od drzew – rzadkość. Dla 3-latków ważne też, że nie muszą czekać godzinami w kolejkach jak starsze rodzeństwo. No i są strefy dla rodziców z leżakami, ale… nie licz, że odpoczniesz. Mój znajomy mówi, że „3-latek to nie klient, to tornado z uśmiechem”.
Tak, szczególnie latem i jesienią parki rozrywki w Szczecinie organizują tematyczne wydarzenia. W ubiegłym roku był festyn z dinozaurami na Jasnych Błoniach – do dziś syn koleżanki mówi o „tym wielkim trzęsącym się ogonie”. W październiku pojawiają się dyniowe parady i mini pokazy świetlne. Trochę jak Halloween, tylko mniej strasznie. Warto obserwować lokalne grupy na Facebooku, bo tam pojawiają się info o takich eventach szybciej niż na oficjalnych stronach. I czasem rozdają darmowe wejściówki – serio, raz się załapałem!
Jeśli dzieciaki już znają każdą alejkę Kasprowicza, spróbujcie wycieczki do lunaparku przy ul. Hangarowej. Tam są nie tylko karuzele, ale też wata cukrowa jak z bajki. Albo wyprawa do Parku Brodowskiego – niepozorny, ale czasem stawiają tam dmuchane zamki i robi się mini święto. Czasem po prostu spacer do Różanki z przerwą na lody i skakanie po liściach działa lepiej niż cały lunapark. A! I nie zapomnij o gumowcach po deszczu – błoto tam to zupełnie inna dyscyplina sportowa.





























































































































































































































































































