Często zadawane pytania

Ciekawe dzielnice, najlepsze dzielnice w Gdyni dla fanów zdjęć to Kamienna Góra i Orłowo. Kamienna ma schody jak z filmu i widok na zatokę, który potrafi zmiękczyć nawet sceptyka. Orłowo to z kolei klasyka z pomostem, klifem i światłem, które o zachodzie wygląda jakby ktoś użył filtra sepia na całe niebo. Nie zapomnij powerbanku, bo bateria w telefonie pada tu szybciej niż myślisz.

Na pochmurny dzień dobrą atrakcją będzie Centrum Nauki Experyment w Redłowie. Można się tu bawić interaktywnymi stanowiskami i trochę zapomnieć o deszczu. Albo wskoczyć do Muzeum Emigracji, które potrafi zaskoczyć i wystrojem, i historiami, których nie uczą w szkole. Na koniec kawa na ul. Starowiejskiej, gdzie pachnie drożdżówką i nikt nie patrzy krzywo, jeśli siedzisz z książką przez godzinę.

Co warto przeżyć w Gdyni to leniwe przejście Bulwarem Nadmorskim z lodem w jednej ręce i myślami w drugiej. Jeśli trafisz na spokojne morze, możesz zobaczyć odbicia chmur w wodzie jak w lustrze. Warto też zboczyć do altanki przy Polance Redłowskiej, gdzie starsi panowie grają w szachy i nikt się nie spieszy. Czas tam ma inny rytm, taki bez powiadomień i terminarzy.

Najlepszy czas na zwiedzanie Gdyni to czerwiec przed końcem roku szkolnego. Pogoda dopisuje, ale plaże i restauracje jeszcze nie pękają w szwach. Ścieżki rowerowe są puste, a zachody słońca nad Orłowem robią wrażenie, nawet jeśli widziałeś już setki. W czerwcu miasto jest jakby w stanie między snem a przebudzeniem, spokojne, ale pełne życia.

Tak, kupony na zabiegi spa w Gdyni pojawiają się regularnie, zwłaszcza przez strony z rabatami jak Groupon. W Śródmieściu działają salony, które oferują pakiety z aromaterapią, a czasem dorzucają herbatę jaśminową i cichą playlistę w tle. Warto zarezerwować wcześniej, bo najlepsze godziny znikają szybciej niż pączki z piekarni na Abrahama w Tłusty Czwartek.