
Lokalne bestsellery. Najwyżej oceniane atrakcje, które warto odkryć w super cenach.
Kończy się za
--:--:--Parki rozrywki łódzkie
20+ deals
Często zadawane pytania
Są i wodne, i linowe, i takie bardziej klasyczne z karuzelami, więc każdy coś znajdzie. W Fun Zone w Bełchatowie dzieciaki wskakują na trampoliny, a starsi próbują laser tagu. Z kolei nad Zalewem Sulejowskim w sezonie działa wodny tor przeszkód, który wygląda jak z programu telewizyjnego. No i jest jeszcze Mandoria pod Łodzią – cała zadaszona, więc nie straszny deszcz ani wiatr. Chociaż… jak ktoś lubi ciszę, może nie być zachwycony gwarem.
Tak, w wielu miejscach da się to załatwić z wyprzedzeniem. Mandoria, na przykład, pozwala kupić wejściówki przez stronę – i to się naprawdę opłaca, bo czasem dorzucają gratisowy napój albo rabat na pizzę. Tylko uwaga, niektóre parki anulują bilety przy złej pogodzie, a zwrot nie zawsze jest automatyczny. Trochę chaosu w tym bywa. Lepiej przeczytać regulamin. Serio.
W okolicy Łodzi sporo się dzieje, ale wiele rodzin z Bałut jeździ do Parku Rozrywki w Konstantynowie – nie za duży, nie za mały, akurat na parę godzin. A jeśli dzień zapowiada się deszczowo, to figloraj w Galerii Łódzkiej sprawdzi się świetnie. W Radomsku znajomi byli na festynie z karuzelami i dmuchańcami, dzieciaki zachwycone. Tak się zastanawiam... może też się tam wybierzemy w sobotę.
Ceny różnią się w zależności od miejsca, ale raczej nie szokują. Mandoria bywa droższa niż małe lokalne parki, choć z drugiej strony oferuje też więcej atrakcji. Znajomy ostatnio znalazł bilety w promocji przez Groupon i mówił, że zaoszczędził na tyle, że starczyło na lody i parking. Niektóre parki mają zniżki rodzinne, ale tylko przy zakupie min. 3 wejściówek. Czasem warto się zebrać z sąsiadami i kupić razem.
Nie zawsze – i to bywa zaskoczeniem. Jeden kolega próbował wejść do parku w Rawie Mazowieckiej z voucherem i usłyszał, że 'ważny tylko w dni powszednie'. No i dupa blada. Dlatego zawsze warto przeczytać ten mały druczek. W wielu miejscach obowiązuje też wcześniejsza aktywacja kodu, bez której nic nie zrobisz na miejscu. Brzmi skomplikowanie? Czasem tak jest. Ale jak już działa, to satysfakcja podwójna.
Tak, i to całkiem sporo. W Mandorii są karuzele dla dzieci od 90 cm wzrostu, co jest wybawieniem, bo często maluchy są pomijane. W parku linowym w Pabianicach jest niska trasa z siatkami – wygląda niepozornie, ale dzieciaki szaleją. Aha, i niektóre miejsca mają pokoje do karmienia albo mini kuchnie. Miłe zaskoczenie. Ale przewijak to nadal luksus w plenerze.













































































































































































































































































