Czas wolny śląskie

Twój feed czeka na kolejne spektakularne ujęcia? Region Śląski to kopalnia oryginalnych wrażeń, które wpadną w oko nie tylko Tobie, ale i całemu Instagramowi. Zgarnij wyjątkowe atrakcje i odkryj miejsca, które dodają statusu każdej wolnej chwili.
100+ deals

Nietypowe atrakcje w Śląskiem — gdzie i jak?

Nie wszystko da się pokazać na stories, ale to, co się da, powinno być z efektem wow albo przynajmniej „gdzie ty to znalazłeś?". W Śląskiem są momenty totalnie poza schematem i z klimatem, i do pokazania. Jeśli ma być świeżo, nietypowo i bez poczucia deja vu, te opcje robią robotę. Zwłaszcza gdy już znudziły się klasyki w stylu kebsa z budki po szychcie.

Nielegalnie? Nie, z wyczuciem. Urbex z przewodnikiem

W opuszczonych zakładach, fabrykach i sanatoriach Śląska kryje się potencjał na foty, które zbierają wow pod postem. Urban exploration nie musi być przypałowy organizowane wyprawy z przewodnikiem załatwiają klimat bez ryzyka spotkania z ochroną. Na miejscu: przeszklone sufity, rdzewiejące windy, lampy z lat 60., surowy beton. W tle cisza, echo kroków, ostre światło przez wybite szyby. Robisz kilka ujęć i już wyglądasz jakbyś był miejscówkowym wykrywaczem nieoczywistości.

Taka eksploracja to nie tylko „ładny ruin vibe". To storytelling miejsce z historią, które podbija estetykę kontentu. Lokalne opcje znajdziesz w wydarzeniach tematycznych albo przez rozrywka i czas wolny w Śląskiem. Latem dostępność jest mocna, ale dobre terminy znikają jak gumy balonowe z osiedlowego.

Kiedy relaks to też statement: regionalne SPA z klimatem

Są dni, kiedy jedyny plan to borowina, sauna z zapachem sosny i taras z widokiem. Ale to musi wyglądać. W Śląskiem termy i SPA w górach lub przy jeziorach oferują dokładnie to: strefy wellness w designerskim wydaniu, do tego fotogeniczne misy z owocami, ręczniki w kolorze ecru i parujące jacuzzi. Za ok. 60–90 zł zrobisz seans komentowany przez znajomych „gdzie to jest i czemu nie wiemy?".

Szczególnie w dni powszednie znajdziesz pakiety z noclegiem (i konkretnym bonusem dla stories). A jak dobrze poszukasz, to nawet weekend w SPA z voucherem wychodzi poniżej stówki za dzień. Jak znajomi pytają, odpowiadasz: za grosze do sauny w Siemianowicach i żyje się lepiej.

Spacer, który robi robotę na feedzie

Nie każde miasto ma dobrą trasę do pokazania, ale w Śląskiem są klimaty, w których spacer nie jest tylko środkiem do celu. Choćby industrialne osiedla z czerwonej cegły, sztuka uliczna przy bocznych arteriach albo murale, które grają z otoczeniem jak freestyle na Nikiszu. Plus punkty widokowe w zasięgu nóg idealne na „złotą godzinę".

Nie potrzeba przewodnika wystarczy wyczucie miejsca i audioprzewodnik w telefonie. Miasta jak Katowice czy Bytom zaskakują, gdy skręcisz nie w tę stronę co wszyscy. A potem wystarczy jedno zdjęcie z opisem „Popołudniem na rolki przy 3 Stawach" i masz setkę serduszek do wieczora.

I uwaga: nawet jeśli pogoda nie ta, w deszczu też się gryluje. Styl ponad everything.

Dla ciekawych: aplikacje z wydarzeniami, które nie są nudne

Nudne domówki, powtarzalne gastro, ciągle ten sam bar z piwem pod Spodkiem? Nie w tym sezonie. Kulturalne życie Śląska to nie tylko teatr i kino. Lokalne domy kultury, centra handlowe i nawet miejskie skwery zaskakują line-upem: silent disco, warsztaty z robienia świec sojowych, impro z DJ-setem. Śledź aplikacje z eventami, tam najczęściej pojawiają się perełki idealne do screenów na czacie „kto wjeżdża w to?"

Najbardziej nietypowe eventy łapią się w pierwszy dzień rejestracji, więc jak widzisz coś z potencjałem, nie rozkminiaj za długo. Najlepsze opcje po prostu łatwo zarezerwować, zanim dziewczyny z Bytomia wrzucą to już na TikToka.

Wieczorem lepiej celować w środę lub czwartek mniej ludzi i lepszy vibe pod fotę. Szczególnie przy wydarzeniach plenerowych na dziedzińcach lub w podziemiach. I pamiętaj "kajzerka z Żabki i w drogę", byle zdążyć przed golden hour.

Często zadawane pytania

Park trampolin JumpCity w Katowicach to świetna opcja dla aktywnych nastolatków. Można też pograć w laserowy paintball w Gliwicach albo spróbować wirtualnej rzeczywistości w VR Studio przy ul. Mariackiej. Dla bardziej kreatywnych polecam warsztaty graffiti w Bytomiu, które odbywają się w opuszczonych budynkach z legalnym dostępem. Jeśli pada, kino studyjne Kosmos w centrum Katowic ma zawsze coś alternatywnego w repertuarze.

Strefa relaksu w Termach Rzymskich w Lasku to klasyk z sauną i winem. Dla bardziej towarzyskich, środy w Escape Roomie w Zabrzu oferują wieczory z zagadkami i winem. W Katowicach można spróbować degustacji piw rzemieślniczych w Browarze Mariackim lub zarezerwować masaż przez Groupon, często za mniej niż 150 zł. A jeśli komuś bliższa jest sztuka niż spa, Galeria Szyb Wilson wieczorami pachnie olejami i farbami, nie tylko wernisażami.

Zacznij od kawy w Nikiszowcu, potem wskocz na szybkę do Guido w Zabrzu. Po południu przemknij przez Muzeum Śląskie, które nie nudzi nawet dzieci. Na zakończenie dnia kolacja z widokiem w restauracji na dachu Altus Tower w Katowicach. Jeśli masz auto, szybki wypad do Ogrodzieńca i z powrotem też się zmieści, zwłaszcza latem.

Zalew Nakło-Chechło poza sezonem to spokój, jezioro i cisza, idealne na oddech. W Cieszynie można zanocować w starym browarze, zjeść śniadanie po czesku i potem błądzić po wzgórzu zamkowym. Ruda Śląska z kolei ma industrialny vibe i mało znane trasy rowerowe. Dla fanów historii polecam weekend w Pszczynie, ale zamiast pałacu zrób piknik w parku i odwiedź Pokazową Zagrodę Żubrów.

Zarezerwuj wieczór saunowy w Tychach, gdzie można zamówić seans tylko dla dwojga. Dla romantyków z wyobraźnią Katowice mają kino samochodowe przy lotnisku Muchowiec, a w Zabrzu można zjechać windą do 320 metrów pod ziemię na nocny spacer po kopalni. W Gliwicach często odbywają się nocne spacery po palmiarni, w świetle lampek i cieni liści. Warto wcześniej upolować zniżki na Grouponie.

Najlepiej zacząć od Nikiszowca, potem szybki przejazd na taras widokowy Altus w Katowicach. Dalej skok do Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, które zaskakuje multimedialnym pokazem pieców. Jeśli pogoda dopisze, przejście przez Park Śląski i szybka kawa przy planetarium to przyjemne zakończenie dnia. Wiele miejsc ma wejściówki online, nie trzeba stać w kolejkach.