Dziś zapraszamy Was do urokliwej Restauracji Pod Złotą Pipą. Jest to jedno z najbardziej znanych miejsc, współtworzących wyjątkowy klimat ulicy Floriańskiej. Dwie sale w zabytkowej piwnicy, stylem wnętrz przypominają gościom czasy wspominanego z nostalgią cesarza Franciszka Józefa. Atmosferę cesarsko-królewskiego Krakowa ożywia humorem dobry wojak Szwejk, drugi patron tego czarującego miejsca. W sali restauracyjnej smacznie zjecie dania zarówno proste, rodzime, jak i bardziej wyszukane, oryginalne. CityDeal przygotował ofertę, dzięki której każdy z Was będzie mógł delektować się smakiem potraw z karty za pół ceny! Uczta warta 70 zł kosztuje u nas jedynie 35 zł!
Wystrój XIX-wiecznych salonów, porcelana, bordowe kanapy i krzesła oraz doskonały serwis kelnerski dodają wyjątkowego charakteru temu miejscu. Na potrawach również się nie zawiedziecie. Gdy tylko zechcecie dogodzić swemu podniebieniu stoły w mgnieniu oka przykryje obrus i zastawa, a jest z czego wybierać. Ucztę możecie zacząć od zakąsek do piwa takich jak np. biała kiełbasa z kapustą, migdały prażone, czy chleb ze smalcem. W ofercie dań lunchowych znajdziecie różnego rodzaju sałatki, brokuły zapiekane z serem i prażonymi migdałami, kurki z patelni. Wybór dań gorących zadowoli nawet najbardziej wysublimowane gusta! Możecie spróbować polędwiczek wieprzowych w sosie śmietankowym z kurkami, płatów z kurczaka smażonych w cytrynowym pieprzu lub uraczyć podniebienie piersią z kaczki w sosie sherry – polecanej przez szefa kuchni.
Miejsce idealne zarówno na randkę tylko we dwoje, jak i spotkania biznesowe. Przytulne loże sprzyjają przełamywaniu wszelkich lodów, także przy pomocy rozmaitych koktajli (m.in. "złota pipa", "mój pierwszy raz"), win (m.in. francuskich, kalifornijskich, alzackich, toskańskich i czeskich) oraz piw butelkowych i lanych (oczywiście ze złotej pipy). W letnie wieczory dla gości otwarty jest zielony ogródek.
Interesować Was może skąd zaskakująca nazwa lokalu. Pochodzi ona z książki Jaroslava Haška "Przygody dobrego wojaka Szwejka" – wynalazł ją krakowski dziennikarz Leszek Mazan, będący ojcem chrzestnym "Złotej Pipy". Co ona właściwie oznacza - najlepiej wiedzą barmani. Zapytajcie sami – a na pewno chętnie opowiedzą Wam jej historię. Dodamy tylko, że sam lokal zapewne przypadłby do gustu legendarnemu wojakowi. Jest czymś pomiędzy elegancką, cichą restauracją, a gwarnym pubem: i do śmiechu i do wzruszeń.
Na deser proponujemy m.in. ciasto domowego wypieku lub gruszkę z czekoladą i karmelem. Nie zapominajcie, że specjały kulinarne najlepiej smakują w dobrym towarzystwie. Dokonując rezerwacji i powołując się na City Deal, zyskujecie pewność, że oprócz wyjątkowej atmosfery w Restauracji pod Złotą Pipą czekać będzie na Was przygotowany stolik.