Picie herbaty z sita przypomina całowanie – ani jednym ani drugim nigdy nie można się nasycić. Na szczęście w chorzowskiej herbaciarni Pai Mu Tan możesz zamówić cały dzbanek bursztynowego napoju, który zaspokoi Twoje pragnienie oraz inne specjały, płacąc za nie 15 zł zamiast 30 zł.
Menu kryje ponad 80 gatunków czarnych, zielonych i białych herbat z całego świata oraz napary owocowe i mieszanki ziołowe. Wszystkie napoje przygotowywane są na wodzie oczyszczonej dzięki molekularnemu systemowi ForLife Plus Grandwater Technology, co gwarantuje ich niezmienny smak. Wśród czarnych herbat są: delikatna Elektryczna Pomarańcza z kwiatem dzikiej malwy, aromatyczny Leśny Duszek z ananasem, żurawiną, czarną jagodą oraz płatkami bławatka i słonecznika czy lekko cierpki Chiński Grzaniec z goździkami, cynamonem, imbirem, drzewem sandałowym, migdałami i płatkami kokosza.
Niemniej specjalnością jest produkowana w niewielkich ilościach w chińskiej prowincji Fujian biała herbata Pai Mu Tan, której lokal zawdzięcza swoją nazwę. Klarowny napój z delikatną nutą kwiatową należy pić bez mleka i cukru. Warto również sięgnąć po słodką Pi Lo Chun na specjalne okazje – jedną z najsłynniejszych i najrzadszych herbat z Chin. Wyjątkowe doznania gwarantuje również dzbanek Romea i Julii o aromacie truskawki w karmelu i z czerwonymi serduszkami z cukru. Z kolei wśród kawowych ciekawostek są Belgijskie Pralinki o aromacie czekolady, Angielskie Toffi oraz delikatna Brazylia Santos i mocna Columbia Supremo. Amatorów chłodnych napojów zadowolą zimne, regionalne i zagraniczne piwa, do których pasują chrupkie, japońskie snacki i włoskie seraki.
W Pai Mu Tan czas zdaje się płynąć o wiele wolniej, nie tylko za sprawą aromatycznych herbat. Do krainy z „Baśni tysiąca i jednej nocy” przenoszą egzotyczne dekoracje, orientalna muzyka i fajka wodna, którą można palić, siedząc boso po turecku na dywanach i poduchach czy wylegując się w miękkich kanapach.
Wybierz leniwą alternatywę dla sobotniego przesiadywania w głośnym barze.
Opinie o restauracjach publikuje serwis Gastronauci.pl
„Klimatyczne miejsce, ładny wystrój. W środku ogarnęło mnie natychmiastowe przyjemne lenistwo. Można pograć w grę lub poczytać książkę i co najważniejsze –napić naprawdę dobrej herbaty .Wybór jest przeogromny. Dla fanów szisza, która przyjemnie się pali, leżąc wśród poduszek bez butów ze znajomymi. Do tego wszystkiego miła dla ucha muzyka, w klimacie hotel costes i tym podobnych” – verdish.